• Languages:
Jak dojechać?

Sklepy osiedlowe w górę, sieci handlowe w dół – to efekt ograniczenia handlu w niedziele

  • Home
  • Sklepy osiedlowe w górę,...
11 Mar

Sklepy osiedlowe w górę, sieci handlowe w dół – to efekt ograniczenia handlu w niedziele

 PKO BP – którego kartami debetowymi lub kredytowymi dokonywana jest na terenie Polski co czwarta transakcja bezgotówkowa – zbadał na ich podstawie skutki ograniczenia handlu w niedziele w okresie od marca 2018 r. do stycznia 2019 r., czyli niespełna roku jego obowiązywania.

Dane z kart pokazują, jak sprzedaż detaliczna rozkłada się na poszczególne dni tygodnia. Najbardziej korzystnymi dla handlu dniami tygodnia są soboty (obroty na poziomie 120 proc. przeciętnego dnia handlowego) i piątki (114 proc.). Najniższe obroty notuje się w niedziele handlowe, kiedy sprzedaż jest średnio o 30 proc. niższa niż w przeciętny dzień handlowy.

Wbrew potocznemu przekonaniu okazuje się zatem, że wprowadzenie zakazu nie doprowadziło do istotnych zmian w preferencjach Polaków co do tego, w jaki dzień robić zakupy. Popularność zakupów w soboty i w poniedziałki zwiększyła się minimalnie w stosunku do okresu sprzed zakazu, a znaczenie handlowe czwartków i piątków spadło tylko trochę. Znaczenie niedzieli nie zmieniło się – tj. zarówno przed wprowadzeniem jak i po wprowadzeniu ograniczenia handlu transakcje handlowe dokonywane w niedziele stanowiły około 70 proc. transakcji przeciętnego dnia handlowego.

Natomiast łączna wartość transakcji kartami w niedziele niehandlowe (tj. na stacjach benzynowych i w sklepach z właścicielem za ladą) była o 63 proc. niższa od przeciętnej łącznej wartości transakcji dokonywanych w niedziele handlowe.

Analiza PKO BP generalnie pokazała, że w przeciętnym miesiącu obowiązywania zakazu handlu w niedzielę, tj. w okresie marzec 2018 – styczeń 2019, sprzedaż była niższa o 2,3 proc. niż w przeciętnym miesiącu sprzed zakazu.

W przypadku sklepów dyskontowych, które nie mogą być otwarte w niedziele niehandlowe, średnia wartość transakcji w niedziele handlowe spadła po ograniczeniu handlu o 43 proc. wobec niedziel sprzed ograniczenia. Odnotowano za to wyraźny wzrost wartości transakcji w soboty (o 41,3 proc.), ale nie skompensował on w pełni strat z niedziel niehandlowych.

Odmiennie jest w grupie sklepów nieobjętych zakazem handlu oraz na stacjach benzynowych. Poziom obrotów w tych placówkach w niedziele [wyłącznie na podstawie kart] wzrósł o 16 proc. W przypadku tej grupy podmiotów odnotowano zwiększenie liczby (oraz wartości) transakcji we wszystkie dni tygodnia – nie tylko w niedziele. Można ponadto założyć, że w sklepach osiedlowych wzrost sprzedaży w niedziele niehandlowe jest dużo wyższy niż wskazanie PKO BP, ponieważ większy procent klientów – niż w sklepach sieciowych – płaci gotówką.

Te informacje, zwłaszcza o małych sklepach, to są twarde dane (!) – idące wbrew jednoznacznym opiniom prasy branżowej, gdzie od miesięcy uparcie się twierdzi, że handel tradycyjny na ograniczeniu handlu traci, i to nawet więcej niż wielkie sieci.

 

Copyright © Praska Giełda Spożywcza 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kropka Pod i