Rok 2024 przyniósł znaczące zmiany w trendach konsumenckich w Polsce. Wysoka inflacja w latach 2022–2023 obniżyła siłę nabywczą kupujących i ukształtowała nowe nawyki. Polacy nauczyli się planować wydatki i kupować oszczędniej – przede wszystkim szukając tańszych zamienników i ofert promocyjnych. Te praktyki utrwaliły się, nawet gdy tempo wzrostu cen zaczęło słabnąć.
W ubiegłym roku zainteresowanie tą aktywnością – według badania firmy Shopfully – wzrosło w Polsce o 37,5 proc. wobec roku wcześniejszego. Mnogość zniżek i promocji sprawiła, że klienci chodzili częściej do sklepów, by nie stracić okazji. Aktywnie poszukiwało promocji w sumie aż 73,4 proc. klientów. Blisko 50,5 proc. kupujących ograniczało ilość nabywanych produktów, a 50,8 proc. wybierało ich tańsze zamienniki.
Badanie przeprowadzone w innych krajach europejskich wykazało, że tamtejsi konsumenci skupiają się na łowieniu okazji nawet bardziej niż Polacy. Na Węgrzech wskaźnik wzrostu promocji wyniósł aż 65,7 proc., we Francji – 64,8 proc., we Włoszech – 55,2 proc., w Austrii – 55,1 proc., w Rumunii – 51 proc., a w Niemczech – 50,9 procent.
W naszym kraju w ostatnim roku wystąpił natomiast duży (o 32,8 proc.) – i tym razem największy w Europie – wzrost zakupów online. W Niemczech ten wskaźnik wyniósł 31,4 proc., w Hiszpanii – 27,2 proc., Austrii – 26,9 proc., Włoszech – 26,1 proc. i Francji 23,2 procent. Poniżej 20 procent zanotowano w Bułgarii (19,6), na Węgrzech (15,5) i w Rumunii (12,7).
Prawie 30 proc. Polaków stara się robić mniej zakupów, ale bardziej świadomie. Można powiedzieć, że Polacy dojrzewają jako konsumenci. Coraz częściej zadają sobie pytanie, czy naprawdę czegoś potrzebują, zanim to kupią. Pomaga to chronić domowe finanse, a jednocześnie wpisuje się w globalny nurt tzw. odpowiedzialnej konsumpcji. Podobna tendencja występuje w innych krajach Unii Europejskiej. Przodują pod tym względem Niemcy (44 proc.), Węgrzy (43,6 proc.) i Austriacy (40,7 proc.).
Tylko 18,9 proc. Polaków przekonuje pytających ankieterów, że ich nawyki zakupowe nie uległy ostatnio zmianie. Mniej na ten temat sądzą o sobie tylko Włosi (15,8 proc.). Najbardziej przekonani o zmianie swych nawyków zakupowych są Bułgarzy (27,3), Rumuni (26,7 proc.) i Niemcy (23,8 proc.).
Aż 82,9 proc. Polaków deklarowało w 2024 roku gotowość zapłacenia więcej za produkty wysokiej jakości. Można też zauważyć rosnące znaczenie aspektów ekologicznych. W 2024 roku 18,4 proc. konsumentów uznaje je za istotny czynnik zakupowy, w porównaniu do 13,9 proc. rok wcześniej.
Na poziomie deklaracji wybory konsumenckie w 2024 roku koncentrowały się wokół ograniczania marnowania żywności (61 proc.), wybierania produktów przyjaznych środowisku (63 proc.), wspierania lokalnych producentów (30 proc.) i rezygnacji z jednorazowych opakowań.
Chętnie poznamy Twoją opinię. Tutaj
Aktualne notowania cen. Tutaj








